Wojciech Kościuk

radca prawny

Pomagam przedsiębiorcom bezpiecznie rozwijać biznes i podejmować trafne decyzje. Specjalizuję się w obsłudze prawnej firm, tworzeniu i negocjowaniu umów i ochronie danych osobowych… [Więcej]

Umowa spółki z o.o. — 10 zapisów, których nie znajdziesz we wzorcu S24

Dwóch znajomych zakłada spółkę przez S24. Dwie – trzy godziny klikania i gotowe. Ba! W dodatku za ułamek ceny tego co zapłaciliby u notariusza. Teraz nasi bohaterowie świętują, że tak sprawnie „załatwili formalność”.

Mijają dwa lata, spółka zaczyna nieźle zarabiać, pojawiają się nowe pomysły ale jeden ze wspólników chce zwolnić tempo, w dodatku chciałby sprzedać część swoich udziałów aby przynajmniej częściowo skonsumować sukces w biznesie, Ale… drugi wspólnik się na to nie zgadza i wtedy okazuje się, że umowa spółki w ogóle nie przewiduje, co się dzieje w takiej sytuacji, dlaczego? Bo wzorzec S24 tego nie przewidywał.

To nie jest wina systemu S24, bo w wielu przypadkach spółka w S24 to całkiem sensowne rozwiązanie, zwłaszcza jeżeli potrzebujemy spółki „na wczoraj”. Problem pojawia się wtedy, gdy traktuje się umowę spółki jak formalność do odhaczenia, zamiast jak dokument, który ma realnie zabezpieczać interesy wspólników, gdy pojawi się konflikt, kryzys albo po prostu inne zdanie co do przyszłości firmy.

Poniżej 10 zapisów, których nie znajdziesz we wzorcu S24, a które w klasycznej umowie, zawartej u notariusza nie będą niczym nadzwyczajnym i mogą zapewnić Ci spokój. Gdyby umowa naszych dwóch wspólników zawierała choć połowę nich ich spór skończyłby się na rozmowie przy kawie, a nie na sali sądowej.

Umowa spółki z o.o. — 10 zapisów, których nie znajdziesz we wzorcu S24

Dlaczego to w ogóle ma znaczenie

System S24 opiera się na gotowym wzorcu zatwierdzonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Można w nim wybierać wyłącznie spośród proponowanych, z góry ustalonych wariantów. Ale niestety system S24 nie pozwala dopisać własnych, niestandardowych postanowień, nawet jeśli obie strony się na nie zgadzają.

Dlatego umowa Spółki w S24 świetnie sprawdza się przy prostych strukturach: jeden wspólnik, spółka rodzinna, sytuacja, w której nikt nikomu nie musi niczego szczegółowo gwarantować. Problem zaczyna się tam, gdzie wspólnicy wnoszą różny kapitał, różną pracę, mają różne oczekiwania co do tempa rozwoju firmy albo planują pozyskać inwestora.

…

Przewijanie do góry